szaro, buro i… mokro.

Piję kawę jedną za drugą i szukam natchnienia jakiegoś… pogoda nie sprzyja zupełnie mej aktywności twórczej… a ja dostałam do wykonania zadanie, którego się podjęłam, a teraz myślę jak się za to zabrać… mianowicie mam zrobić prezent, który będzie podziękowaniem za pomoc w skończeniu studiów podyplomowych przeze mnie i dwie moje przyjaciółki… jednak jakby na to nie patrzeć ja mam najwięcej podzięk do złożenia :)

plan był taki: jakiś wypasiony kosmetyk z mydlarni św. Franciszka, do tego kartka z podziękowaniem i jakiś mały drobiazg zrobiony własnoręcznie przeze mnie a wszystko to ładnie zapakowane… i o ile kartka już dzisiaj powstała, o ile kosmetyk tez nie problem kupić to z drobiazgiem mam problem… najpierw myślałam, że to będą świeczniki, które już jakiś czas temu zrobiłam, ale chyba nie przypadły by one do gustu osobie, która ma je dostać, w drugiej kolejności myślałam o jakichś koralach… ale tu też mam wątpliwości, bo nie wszyscy takie lubią, trzeci mój pomysł to notatnik z własnoręcznie wykonaną okładką i personalizacją :) więc tak siedzę i myślę i… no mam czas do niedzieli…

a tymczasem pokażę trochę moich korali skoro już przy ‚hendmejdach’ jesteśmy ;)

Reklamy
szaro, buro i… mokro.

3 uwagi do wpisu “szaro, buro i… mokro.

  1. Agata pisze:

    Paulinko czy ty scrapbookujesz?? Jak znajdę chwilkę czasu i natchnienia to wyślę Ci zdjęcia tego co stworzyłam na ostatnim urlopie tak apropo handmadu :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s