5 minut Pauliny

Mój mąż będzie dumny z żony, że dała taki  nagłówk do tej notki ;) kto ogląda kuchnię TV to pewnie wie dlaczego ;)

ale nie o tym miało być – dziecko, śpi, słońce praży, pranie wywieszone, mama ma swoje 5 minut przyjemności… tak – dokładnie tyle, bo znając życie, mała Po już wie, że mama odpoczywa i zaraz ją przywoła do siebie…

co więc można zrobić w te 5 minut? a no mega szybki i pyszny deser, który będzie małą nagrodą za trudy dnia codziennego ;)

potrzebujemy:

truskawki i jakieś ciasteczka

do tego jogurt, którym polejemy pokruszone ciasteczka i pokrojone truskawki

jeszcze tylko coś do ozdoby i oto mamy swoje 5 minut – 2 minuty na przygotowanie i 3 minuty na zjedzenie ;) (oczywiście na zjedzenie może być więcej czasu – jeśli ktoś tylko takim dysponuje – wtedy przyjemność jest większa)

Pozdrawiam gorąco, bo u nas upał dziś nieprzeciętny :)

Jutro wybywam Krakowa w celach towarzyskich, więc zjawię się tu pewnie dopiero w poniedziałek…

Reklamy
5 minut Pauliny

3 uwagi do wpisu “5 minut Pauliny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s