jak ciepły, letni deszcz…

mała Po wczoraj bez większych nawet sprzeciwów pozwoliła mamie na małą sesję w nowej-starej bluzeczce… choć zwykle nie pozwala sobie nic przymierzyć… jednak nie obyło się bez małego przekupstwa… co prawda nie zaplanowanego przez mamę, ale odpuściłam kiedy zobaczyłam, że przekupstwem dzieli się z Klamotem, który chętnie z tego korzysta… wychodząc od babci drapnęła z miseczki cukierka… ja jestem przeciwniczką karmienia dzieci słodyczami i ode mnie nie dostaje nic takiego, jednak babcia dba, aby dziecko znało wszystkie smaki… więc mama daje niesłodzone jogurty, nieprzyprawione zupki i wodę do picia, a babcia słodką herbatkę, zupkę z solą i cukierki ;) wiem, że takie już prawo babć, więc nie protestuje, bo to i tak nic nie da…

w każdym razie po powrocie do domu przez dobre pół godziny Po i Klamot konsumowali cukierka wspólnie

w takich momentach (kiedy Po ma coś dobrego w rączkach) są największymi przyjaciółmi, bo w innych to różnie bywa… tzn. Po kocha Klamota całą sobą, co okazuje mu w różnoraki sposób, niestety on  tej miłości nie rozumie ;)

dla równowagi po cukierku były czereśnie, ale oczywiście to już nie takie dobre, więc Po wolała je w roli kolczyków :) stała przed lustrem i się przeglądała jakbym jej co najmniej diamenty na uszach zawiesiła ;)

a potem przyszła WIELKA ulewa, naprawdę już dawno nie widziałam takiego deszczu… ale po tych dniach upału to jak wybawienie prawie… nie ma nic piękniejszego niż taki rześki deszcz i ten moment zaraz po ulewie, kiedy cały upał wyparowuje gdzieś i nastaje cudny, przyjemny chłodzik…

Pozdrawiam już prawie łikendowo :)

Reklamy
jak ciepły, letni deszcz…

3 uwagi do wpisu “jak ciepły, letni deszcz…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s