jednak lato…

ja już wczoraj jesień przywoływałam, już ją czułam jak depcze nam po piętach a tu proszę – lato w pełnej krasie do nas wróciło ;) nie czekałam więc długo tylko małą Po ubrałam w kombinezon letni, o którym już kiedyś pisałam… wszak może to już ostatnia okazja tego sezonu?

upał ją dzisiaj tak wymęczył, że padła bez większych problemów… o właśnie tak:

pozdrawiam Was słonecznie i biegnę sadzić wrzosy (jednak!)…

Advertisements
jednak lato…

6 uwag do wpisu “jednak lato…

  1. Filipek70 pisze:

    a widzisz jaka ze mnie czarownica :))))))))))))) buziaki i miłego wrzososadzenia …jak posadzisz to wedle tego co wcześniej pisałaś lato będzie piękne tej jesieni :))))))))))

  2. Chyba coś się nie dodał komentarz… Więc napisze jeszcze raz… ;) Śliczne ubranko! Moja córeczka też dzisiaj padła wyjątkowo wcześnie… zdecydowanie te upały męczą nasze maluchy.

  3. Filipek70 pisze:

    uff spakowałam pół chałupy ….zastanawiam się jak moja mama z nami wyjeżdżała kiedy małe byłyśmy i to PKS a nie kurna autem osobowym ……wpadłam się pożegnać bo czekam aż mój mąż podjedzie autem pół ciężarowym bo nie dość że leki buty,ciuchy,żarcie to jeszcze kanapa z nami wyjeżdża i rower !!!!!!!! :)))))))))) całusy Wam zostawiam …aha u nas leje dziś :)))))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s