ochłodzenie na froncie.

piękna pogoda niestety nas opuściła, przyjechał na szczęście wczoraj do nas tata Po, więc nie jest nam aż tak smutno… niestety pomysły na spędzanie czasu w domu już nas powoli opuszczają, a tata na domiar złego zapomniał zabawek :( na szczęście nie zapomniał ciepłych ubrań :) i tym oto sposobem wczoraj Po paradowała w swoim nowiutkim płaszczyku – niestety nie zdążyłam tego uchwycić na zdjęciach, dzisiaj natomiast poszliśmy na obiad do naszej zaprzyjaźnionej pizzerii, a Po wzbudziła zachwyt swym płaszczykiem z zeszłego sezonu… na wiosnę był na nią jeszcze ciut za duży, a teraz jest wręcz idealny, więc w sumie się ciesze, że pogoda kiepściutka, bo go może ubierze jeszcze kilka razy…
wyciągnęłam też wczoraj nasza cieplejsza, niezastąpioną czapę, przyszłym kwiatka od Asi i w końcu nabrała wyrazu, bo do tej pory owszem zasłaniała uszy, ale była taka nijaka…

jak widzicie moja mała dama oprócz pomalowanych paznokci maluje z lubością też usta, mało tego wczoraj kiedy ja się malowałam, dałam jej moja kosmetyczkę do zabawy i kolejno prosiłam o korektor, podkład, tusz, itp. i wiecie że wszystko podała mi tak jak należy? nic nie pokręciła ; )a wierzcie mi lub nie ale nigdy jej nie uczyłam co skrywa damska kosmetyczka… jednak to się ma w genach ;) i na nic moje próby zrobienia z niej chłopczycy…

a w telewizji zapowiadają w górach śnieg…ale nic się nie martwimy czapkę zimową tata też nam dowiózł :D

 

 

Reklamy
ochłodzenie na froncie.

7 uwag do wpisu “ochłodzenie na froncie.

  1. Tych wszystkich kosmetykow z kosmetyczni ja bym ci chyba nie podala, bo nie wiem nawet, czy wszystko potrafie nazwac. Tym bardziej – gratulacje dla malej damy, ze taka pojetna! A czapa faktycznie bez kwiatka nie bylaby taka urocza. Teraz jest fajna.

  2. basiar pisze:

    zaglądam moje kochane codziennie… wieczorkiem… co by sny były piękniejsze:)
    za duzo nie piszę, bo ostatnio w nie najlepszej formie jestem, ale nadrobię… promys:)))
    buziaki… odpoczywajcie:)
    PS … a lakier rewelacyjnie się prezentuje na tych opalonych łapkach:)))))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s