mała przerwa.

sprawy poniekąd zawodowe zmusiły nas do powrotu na dwa dni i dwie noce do naszego mieszkanka… i wiecie co fajnie wrócić do DOMU po tak długim czasie :) coś pięknego… wtedy dopiero docenia się urok tego miejsca, jedynego takiego na ziemi, naszego własnego… nawet pranie (a uwierzcie było tego sporo) było przyjemnością, nie mówiąc już o kąpieli we własnej wannie i śnie we własnym łóżku… jutro po południu wracamy, ma być podobno ładnie już, a na pewno ładniej niż było… więc z nadzieją patrze na te moje ostatnie dni urlopu, z nadzieją, że jeszcze je ładnie wykorzystamy…

w każdym razie na ta chwilę jesień w rozkwicie i to już nie tylko w górach… nawet moje prywatne wrzosowisko nabrało koloru przez ostatnie 1,5 tygodnia…

ponadto korzystając z okazji, że jestem w domu zrobiłam dziś przegląd szaf w poszukiwaniu czegoś bardziej przystającego do realiów pogodowych… i tak dla Po wyciągnęłam getry – moje, ale pasują na nią idealnie :)

wczoraj odebrałam też paczuszkę z kolejną porcją cudnych ubranek od Cioci Izy :) ciociu dziękujemy raz jeszcze :*

koszula powaliła nas na kolana :) jest idealna :) a żeby było ciekawiej mam identyczną tylko czarną :D

idę więc teraz nacieszyć się jeszcze własną wanną, łóżkiem, własną przestrzenią… a jutro pakowanie po raz wtóry i jedziemy wykorzystać ostatnie wolne dni najlepiej jak się da…

ostatnio wiele tu Po, ale to dlatego, że całą swoją uwagę poświęcam tylko jej… tak mi z tym dobrze, że już dziś myślę jak ja przeżyję w poniedziałek powrót do pracy…

Reklamy
mała przerwa.

11 uwag do wpisu “mała przerwa.

  1. Ja rowniez uwielbiam wracac do domu i nie potrafie dluzej przebywac gdzie indziej, bo szybko zaczynam tesknic za swoim wlasnym lozkiem i biurkiem.
    Widze, ze macie fajny ogrodek. Moze pokazesz kiedys wiecej?
    Sara ma podobne getry (szare). Nasze sa z HM. Moze wasze tez?

      1. Bardzo przytulny ten wasz taras. Zrobiony z glowa i pomyslem. Dzieki za dodatkowego linka. Moglam sie dodatkowo pozachwycac ;)

    1. bluzeczka idealna ;) chodzi w niej prawie cały czas, cieniutka jest to piorę, wieszam, sucha i gotowa do założenia :) zakochałam się w niej :)

      ps. dzisiaj mam zamiar zacząć akcję KROKODYL :D

    1. a bo Ty masz teraz ważniejsze rzeczy na głowie, a nie tam jesieni wyglądać… wszak trzeba uśmiechy, grymasy i słodkie minki łapać, bo to się nie powtórzy już nigdy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s