taki niby zwykły dzień.

po tym jak się wczorajszy dzień rozpoczął wydawało się, że powrót do pracy nie może być straszny… mój eM obudził mnie wcześniej niż zwykle (i to już było niesamowite, bo zwykle to ja go zwlekam z łóżka, ewentualnie Klamot, który prosi o spacer), wychodzę z pokoju cichutko, żeby nie obudzić Po, a tu na stole takie cuda…

nigdy nie mamy czasu na wspólne śniadanka, ledwo na kawę starcza czasu i to taką w biegu wypitą… a tu na stole kawa – dokładnie taka jak lubię, świeże bułeczki, sok ze świeżo wyciśniętych pomarańczy(!)… no myślę sobie, śnię, to prawdą być nie może ;) ale było :D bo dzisiaj miałam powtórkę tak cudnego śniadania :)

niestety wczoraj tylko to śniadanie było tak piękne… o całej reszcie dnia wolałabym zapomnieć… wiedziałam, że po urlopie w pracy być dobrze nie może, ale to co się działo wczoraj to przeszło nasze wyobrażenia o powrocie do pracy (nasze, bo pracujemy razem i razem przeżywaliśmy ten koszmar, choć eM teoretycznie ma jeszcze tydzień urlopu)…

dzisiaj od rana przeglądam oferty pracy… muszę zmienić pracę, decyzja zapadła…

jednak nie chcę tak pesymistycznie kończyć – jedzie do mnie nowa dostawa koralików i innych cudów, do tego mam dwa rozgrzebane zamówienia w trakcie realizacji, więc będę mogła niedługo pochwalić się czymś innym oprócz Po za którą tęsknie okrutnie… :)
pozdrawiam Was ciepło!

a dla Asi śpiewamy dzisiaj 100 lat!!!

Reklamy
taki niby zwykły dzień.

10 uwag do wpisu “taki niby zwykły dzień.

  1. kaan pisze:

    Czasami pewien incydent potrafi nam otworzyć oczy, pchnąć do działania, zmusić do podjęcia ważnych decyzji, lepszych…
    Życzę powodzenia w szukaniu nowych wyzwań i stawianiu im czoła:)

    Słowa uznania dla eM, spisał się na medal:)

  2. kaacee pisze:

    Wszędzie sielanki być nie może..W domu masz prawdziwy skarb i jeszcze to CUDO, które ślicznie rośnie:)) Ale skoro decyzja zapadła – mocno trzymam kciuki:)

  3. Czy muszę dodawać, że kubeczki mamy takie same? ;) Tylko takich fajnych krzeseł u nas brak. A wspólne śniadania, te tylko we dwójkę… one przypominają o tym, dlaczego jest się z tym kimś!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s