moda na kropki.

Mała Po postanowiła się jej poddać całościowo… i chociaż to wcale nie mój ulubiony motyw to cóż było począć skoro dziecię tak postanowiło… pierwsze kropki zaczęły się pojawiać w piątek, delikatne różowe, pastelowe wręcz… w sobotę pastele zaczęły już przybierać postać amarantu, aby w niedzielę stać się zupełnie czerwonymi kropami, żeby nie powiedzieć grochami… i dzisiaj diagnoza lekarska – ospa :) diagnozę podobną postawiłam już w sobotę jednak wyszłam na przewrażliwioną matkę…

fakt jest jednak faktem, że sezon na kropki u nas rozpoczął się na dobre :) różowe kropeczki pokrywa teraz śliczna warstwa białego puderku i jest cud-miód :) Po tak zachwycona stanem rzeczy, że wskazuje kolejne kropy do posmarowania… zdjęć ukazujących ten stan rzeczy nie mamy jeszcze, ale nadrobi się, oj nadrobi…

mamy za to inne zdjęcia, których jeszcze nie pokazywałam, a troszkę do mody groszkowo-kropkowej nawiązują, więc niech ujrzą światło dzienne…

poza modą na kropki panuje tez u nas moda na psucie wózka… w tamtym tygodniu zepsuła się budka (po raz drugi z resztą), natomiast w sobotę zepsuło się koło, pan w sklepie skwitował tylko – bo czym droższy wózek tym się częściej psuje – no fajnie… szkoda że nie powiedział tego jak go kupowaliśmy… zostaliśmy wiec bez środka lokomocji na jakiś czas… do tego w czwartek eM wyjeżdża na szkolenie, zostajemy wiec same… i już mam dość tego tygodnia, a jeszcze na dobre się nie rozpoczął…
za to jak wszystko dobrze pójdzie dokonam dziś zakupu o jakim marzyłam od dawna… i humor mi się z miejsca poprawi :)

Reklamy
moda na kropki.

14 uwag do wpisu “moda na kropki.

    1. tez się nad tym zastanawiam codziennie ;)
      swoja droga jakby mi ktoś powiedział jakiś czas temu, ze będę mieć córeczkę o blond włoskach to bym nigdy nie uwierzyła… ja mam naturalne kruczoczarne ;)

    1. mój eM jest szatynem i ja przypuszczam, że raczej ona w jego kolor włosów pójdzie… ładne takie jaśniutkie, ale u nas w rodzinie nie ma blondynów, więc byłaby zbyt dużym wybrykiem natury :)

    1. Po jest zachwycona ospą :) cały czas się każe smarować, a potem ogląda się w lustrze ;) więc jakoś bardzo nam nie doskwiera ta choroba… chyba najfajniejsza jaką do tej pory miałyśmy ;)

      a buciki to NEXT – niestety Po już je załatwiła i mają na chwilę obecną ślicznie zdarte czubki jak każde inne jej obuwie :)

  1. Filipek70 pisze:

    kropki macie ????? no a my tak chcieliśmy tyle lat je mieć i nici aż tu nagle w same święta Bożego Narodzenia chyba dwa lata temu dostaliśmy na gwiazdkę :)))))))))) lepiej dostać je jak najwcześniej i dużo podobno najlepiej !!! a żeby Wam przykro nie było to my już dwa dni dobijamy się do lekarza na rejonie bo jest full zapchane chorowitkami wszelkiej maści i wzrostu :)) u nas kaszel sielny …no to bylebyśmy my zdrowe pozostały bo do walki trzeba dwojga no nie ???:))))) ucałuj biedronkę moccccno

      1. Filipek70 pisze:

        w sumie może wystarczy ich urodziwość :))) melduję że całusy biedronkowe doszły i były ochhhhh …….

  2. inessa pisze:

    hej hej i my mielismy ospe 3 lata temu… Filip przyniosl z przedszkola i zarazil mnie bo ja wczesniej nie chorowalam na tego typu dziwactwa… i o ile On przeszedl ją prawie bezbolesnie to ja niestety odczulam ja masakrycznie!!! ta goraczka i wysyp na plecach i te noce nieprzespane z wachlowaniem… ech… nie zycze nikomu tego swedzenia!!!
    wiec z tego wszystkiego lepiej ze Pola teraz zachorowala, bedzie uodporniona no chyba ze kiedys zlapie polpasiec… ale ciii…
    zyczymy zdrowka Poli i poki co podziwiamy inne kropy na niej :))))

    1. Po znosi dzielnie chorobę, gdyby nie kropy to nawet bym chyba nie zauważyła, że coś jej jest… ja pamiętam swoją ospę i też te wspomnienia do najmilszych nie należą, więc z tego wszystkiego w sumie też się cieszę, że już to mamy prawie za sobą…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s