nasza przestrzeń.

Korzystając z niedzielnego słoneczka, które pięknie zaglądało do naszego mieszkania zrobiłam kilka zdjęć naszego pokoju dziennego i aneksu kuchennego… dzisiaj pokażę fragment pokoju, gdzie właściwie toczy się całe nasze życie… przy stole jemy rodzinne obiady oraz biesiadujemy z przyjaciółmi, na kanapie odprawiamy wszelkie harce z małą Po i Klamotem włącznie, który to prawo do tego miejsca zaklepał sobie już dawno, na środku pokoju rozkładamy kolejkę i patrzymy który wagonik pierwszy się wykolei… w pokoju tym znajduje się jeszcze moje miejsce do pracy, które kiedyś już pokazywałam, a także aneks kuchenny, który pokażę przy innej okazji, aby nie zarzucić dzisiejszego wpisu zbyt dużą ilością zdjęć…

zapraszam więc do nas, czujcie się jak u siebie :)

wczoraj dostaliśmy dwa piękne nowe plakaty, jeden już zawisł nad kanapą zamiast tego, który widać na zdjęciach, a drugi już włożony w ramę czeka aż skończę urządzać pokój małej Po… więc pewnie niedługo i tymi nabytkami się pochwalę :)

Reklamy
nasza przestrzeń.

24 uwagi do wpisu “nasza przestrzeń.

  1. mysza1984 pisze:

    zakochałam się. jak Boga kocham zakochałam…
    Ja chcę tak mieszkać… u mnie póki co widoków brak, a tak bardzo chciałabym swój własny, mały domek… Kocham białe ściany, dają tyle możliwości… A ta sztaluga pod tv !!! I okno tarasowe i wszystko i tak mało zdjęć :) ja chcę więcej, więcej :) i czekam na ten aneks, i na pokój Po i na wszystko czekam :)))))))

    1. :)
      ale mi sprawiłaś radość tym komentarzem :) dziękuję!
      będzie więcej zdjęć obiecuję, aneks może jeszcze dziś, a jak nie to jutro… a pokój Po – jak się skończy ;) w nim najwięcej roboty mam…

      ps. też marzę o małym domku :)

  2. Na serio masz taki porzadek? Zainspirowalas mnie! Posprzatam!
    I jeszcze podoba mi sie rozwiazanie z wiszacymi polkami. Nasze niby tez wisza, ale sa takie zawalone, ze az wstyd. Obiecuje poprawe ;)

    1. no na serio ;) nie mówię, że zawsze, ale staram się, aby tak było… no dobra – przyznam się – mam na punkcie porządku hopla… mało tego moja Po tez już zdradza zadatki na perfekcyjną panią domu i zamiast wszystko wywalać z szafek (jak to dzieci zwykle w zwyczaju mają) ona chowa, biega ze ścierką jak się coś rozleje, a jak widzi śmieci na podłodze to każe wyciągać odkurzacz :) więc jakieś geny po mnie odziedziczyła :)

  3. Filipek70 pisze:

    ale popatrz jak się zgrałyśmy kolorystycznie ……. nie wiedziałam o niebieskościach Twych ,a z wiankiem się byłam wstrzeliłam pod kolor,że hej !!!!! ….pomysł z telewizorem na sztaludze mnie od dawna powala !!!!!!!!

    1. niebieskości już od jakiegoś czasu u nas królują… czasami mniej, czasami więcej, ale ogólnie są ;)

      pomysł nie mój – bo to mój eM na to wpadł, ale podoba mi się też… chociaż już mam ochotę ten kąt zmienić i troszkę inaczej, bardziej funkcjonalnie to poukładać…

  4. Filipek70 pisze:

    kupiłam toto( z galerii na deco ) na giełdzie ,żeby ci dopasować do wrzosów Twoich ….taki był zamysł pierwszy …..ale musiało toto uschnąć ,a tak przyspieszyło się wszystko nieco :))))))

  5. kaacee pisze:

    Miło znowu wpaść do tego domku:) Widzę, że akcja świetnie się rozwija; wszystko tak ładnie dobrane przy biało-szarej bazie, super zagrały zasłony i kropla niebieskości.Widok za oknem dech zapiera (ja biedna nie mam nawet balkonu), całość tchnie spokojem, jest prześlicznie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s