bałwanowe opowieści…

Niedziela – mama dekoruje pierniczki, mała Po z tatą zerkają za okno… a za oknem powstaje bałwan, duży bałwan… Po nie bardzo wie o co chodzi… zerka zainteresowana, ale chyba bardziej faktem, że coś się tam dzieje w końcu, bo odkąd owce przestały do nas przychodzić to widzimy tylko przestrzeń, a jedyną atrakcją jest świecąca żółta literka M… aż tu nagle bałwan… nie namyślając się wiele ubraliśmy Po i naszego bałwana – pierwszego ze śniegu (bo z plasteliny to ulepiliśmy ich już setki) pobiegliśmy lepić…

1

Myli się jednak ten, co myśli, że Po była zachwycona… zdziwiona – tu znowu to słowo najbardziej pasuje… do tego stopnia zdziwiona, że nawet dotknąć go nie chciała :) oglądnęła, przyjrzała się, zdjęcie zrobić pozwoliła, ale nic więcej… z bałwanem nie zaprzyjaźniła się wcale… na jeden nieśmiały uśmiech się tylko zdobyła…

2

3

4

Cóż więc nam pozostało? bałwana zostawiliśmy na mrozie (wiemy z dobrych źródeł, że nadal tam stoi), a my do domu się udaliśmy…

Ale dzisiaj nie tylko nasze zdolności dotyczące lepienia bałwana chcę zaprezentować – zdolności Julki, o której już kiedyś pisałam, także… Zwróciliście uwagę na tą śliczną muffinkę, którą Po ma przy szaliku? zrobiła ją właśnie Julka – moja siostrzenica… któregoś dnia, znalazłam ją w kopercie w skrzynce pocztowej, a przy niej adnotację mniej więcej znaczącą tyle co „PIECZESZ NAJLEPSZE MUFFINKI NA ŚWIECIE” :) może to ciut na wyrost jest, ale fakt jest faktem, że ogromną radość mi takim małym drobiazgiem sprawiła… z resztą małej Po także, bo odkąd przy szaliku jest muffinka, Po za każdym razem kiedy go ubieramy skrupulatnie sprawdza czy oby MUMINKA nie odpadła :)

I tak oto sprytnie przeszłam z tematu na temat, i z bałwana przeskoczyłam na wypieki, no a jak wypieki to pierniczki, a jak pierniczki to obiecałam przepis, więc już podaję licząc, że może ktoś jeszcze  z niego skorzysta, jest sprawdzony, z czystym sumieniem polecam,  pierniki wychodzą naprawdę dobre, a wierzyć mi musicie i już!

Składniki:

  • 55 dkg szklanki mąki pszennej,
  • 12 łyżek miodu
  • 10 dkg cukru pudru
  • 10 dkg masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki kakao
  • 60 g przyprawy do piernika (może być więcej)

Masło roztopić i wymieszać z pozostałymi składnikami, a następnie wyrobić. Rozwałkować i wykrawać, nie za cienkie, nie za grube. ok. 4 mm to taka akuratna grubość ciasta.

Piec w piekarniku z termoobiegiem ok. 7 minut w temperaturze 160 stopni. Jeśli nie piekarnik nie ma termoobiegu to troszkę dłużej.

Z tej ilości składników mi wyszły 3 blachy pierniczków. I najważniejsze – dla tych co to czynić będą po raz pierwszy, bo już się wątpliwości pojawiły np. u Cioci Magdy ;) pierniki wychodzą z piekarnika mięciutkie, nawet bardzo mięciutkie, twardnieją w miarę stygnięcia. Najlepiej więc je piec na blasze wyłożonej papierem do wypieków.

Jeśli wyjdą zjadliwe to polecam skonsumować, a jeśli smak nie bardzo będzie odpowiadał to można je użyć do dekoracji, o takich jak u nas np.
5

Mam nadzieję, że komuś ułatwiłam sprawę pierniczenia :)

Reklamy
bałwanowe opowieści…

22 uwagi do wpisu “bałwanowe opowieści…

  1. Filipek70 pisze:

    nie wiem co słodsze …Po ,mufinka czy te pierniki :)))))))))))już wiem przestopniuję …Po najsłodsza ,pierniki słodsze ,a mufinka słodka :))))

  2. Filipek70 pisze:

    Paula a jak zrobiłaś ten lukier ????? mogę przepis na niego ???….bo kupiłam sobie taki fajny stempel w kształcie śnieżynki i potrzebuję dobry przepis na lukier ….bo TY chyba wycinałaś go foremką ..prawda ?????a ja mam formę do pieczenia w kształcie choinki dużą i myślałam żeby takie płatki na ciemnym cieście poukładać …a i co zrobiłaś że to się trzyma piernika ????

    1. Kończę już pracę, więc nie zdążę teraz napisać, ale obiecuję że dam znać, bo z lukrem to jest sprawa mocniej skomplikowana ;)
      Marzy mi się właśnie stempel – widziałam na allegro, ale nie kupiłam, jakoś zapomniałam w końcu, jak zaczęłam pierniczki robić to mi się przypomniało :/ ale już za późno… na przyszły rok może sobie sprawię :)

  3. Filipek70 pisze:

    zobaczę w TK MAX w styczniu …może jeszcze będą jakieś resztki :)))) listki bluszczu to chyba są stale …a śnieżynki chyba nie …no ale sprawdzę :))) nie musisz dziś …wypiekanie u mnie w sobotę się odbędzie :)))) bo ja mam przepis na takie ciasto co siedzi w lodówce min.trzy tygodnie :)

    1. Będę Ci baardzo wdzięczna jeśli znajdziesz jakiś mały stempelek co to mógłby być cały rok używany ;) bo ze śnieżynką jakaś na przyszły rok może zdążę…

  4. inessa pisze:

    Wszystko słodkie jak mówi Filipek !!! zgadzam się :D
    ale ten usmiech niesmialy Po… ach i ech… i malinowa czapusia jaka cudna :)))))

    1. No też lubię tę czapeczkę chociaż kolor na początku wcale mi nie odpowiadał, ale się już przyzwyczaiłam i Po chodzi w niej często… taki „rozrywnik” kolorystyczny w naszej szaro-burej garderobie :)

  5. AgaD pisze:

    Dziękuje za przepis:***i czekam cierpliwie na lukrowy przepis:*powtórzę się i napiszę ponownie PERFEKCJA spod łapek Twych wychodzi i już:*a Po ojej w tej czapuni i muffince wygląda słodziutko:*mój Filipek tylko wzdycha z zachwytu:)

  6. Magdzior pisze:

    A ja mam pytanie z innej beczki choć sama muszę przyznać, że pierniczki wyglądają zachęcająco, gdzie kupiłaś Po rękawiczki? Wyglądają na super ciepłe a mojemu Gosiaczkowi ostatnio łapki marzną i zastanawiałam się nad kupnem nowych rękawiczek.

    1. Rękawiczki są z H&M, ale nie jest to kolekcja tegoroczna… Ale nie polecam ich – kupiłam właśnie z myślą o mrozach, ale Po nie wytrzymuje w nich długo, zaraz każe je sobie ściągnąć… one nie mają palców, więc nie jest w stanie nic nimi chwycić, dlatego ją chyba denerwują… być może dla młodszego dziecka będą idealne, dla nas nie są :)

      1. Magdzior pisze:

        Dzięki wielkie, a to moja też pewnie nie wytrzyma bo ma dwa latka, no nic będę w takim układzie szukać dalej ciepłych rękawiczek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s