Lukrowe gwiazdki czy lukier gwiazdkowy?

Cukiernik ze mnie żaden, żeby nie powiedzieć jak z koziej dupy trąbka. Jeżeli biorę się za przygody cukiernicze to zwykle polegają one na metodzie prób i błędów. Raz wyjdzie, trzy razy nie wyjdzie…
Dlatego jeżeli dzielę się tu jakimś przepisem to jest on przetestowany bardzo dokładnie przeze mnie jako wcielającą go w życie i moich bliskich jako króliki doświadczalne… zwykle im smakuje, więc jeśli smakuje to pozwalam puścić sobie dany przepis dalej ;) Daleko mi jednak do tego, aby prowadzić bloga kulinarnego, bo w kuchni to ja zwykle gotuję wodę na kawę lub makaron… resztą zajmuje się mój mąż, któremu idzie to całkiem nieźle, więc staram się mu nie wchodzić w paradę… i tu może wyjaśni się tajemnica mojego czasu wolnego – po prostu nie robię rzeczy, których nie lubię, na których się nie znam lub które mi radości nie sprawiają… a jeśli ktoś spędza swoje życie na takich rzeczach to szczerze mu współczuję, bo to musi być życie zwane udręką :)

Ale przejdźmy do rzeczy :) miało być o lukrze, bo zasypałyście mnie wręcz pytaniami o ten jakże zdawałoby się prozaiczny element moich wypieków ;)  tyle maili w jednej sprawie nie dostałam już dawno :) muszę więc powiedzieć i od razu wyprowadzić z błędu – to, co jest na moich pierniczkach to nie jest lukier a fachowo zwie się to masa cukrowa…

a skoro tak fachowo się to nazywa to i bardziej fachowo się to wykonuje ;)

Składniki:

  • ok. 80 dag cukru pudru
  • 50 g glukozy ( w proszku)
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 70 ml zimnej wody
  • 3 łyżeczki margaryny PLANTA
  • buteleczka olejku migdałowego

Zalać żelatynę zimną wodą i odstawić na 5 minut. W tym czasie zagotować wodę w garnku, a następnie nad parą ustawić miseczkę z żelatyną i mieszać aż zrobi się z niej jednolita substancja, następnie dodać glukozę i znowu pomieszać na gładką masę. Nie może się owa substancja zagotować, jeżeli to się stanie wszystko zaczynamy od początku. Dodajemy PLANTĘ i zanim się całkowicie rozpuści ściągamy miseczkę  z garnka i dolewamy olejek migdałowy – całą buteleczkę. I teraz zaczyna się najlepsza zabawa – zaczynamy dosypywać cukier puder. Stopniowo, aż masa będzie plastyczna. Gotową masę podsypujemy mąką ziemniaczaną, wałkujemy i robimy z niej co chcemy :) ja wycinam foremkami kształty, które potem nakładam na pierniczki, które posmarowane są zwykłym lukrem zastępującym klej ;) i to jest cała filozofia – prawda że proste? no to do dzieła!

Nie chcę jednak, aby tu tylko o cukiernictwie było, dlatego pokażę też dzisiaj ozdoby na święta, które jeszcze mocno świąteczne nie są, ale już powoli zwiastują to, co u nas w święta będzie się działo… w tym roku ma być u nas biel+srebro+duuużo natury… tak więc pierwsze podrygi Świąt Bożego Narodzenia wyglądają u nas tak…

 SONY DSC

1

g 4

Jak widzicie motyw gwiazdki, królujący na wielu blogach wnętrzarskich pojawił się także u mnie :) czekałam z nim właśnie na ten świąteczny czas… dodatkowo powstała też cała seria bransoletek gwiazdkowych, jedna z nich poniżej…

4

I tyle na dziś ode mnie, miłego popołudnia!

Advertisements
Lukrowe gwiazdki czy lukier gwiazdkowy?

13 uwag do wpisu “Lukrowe gwiazdki czy lukier gwiazdkowy?

  1. dusia pisze:

    Masa cukrowa w moim przypadku to już wyższa szkoła jazdy- nawet nie będę próbować, choć wygląda wytwornie na Twoich pierniczkach:-) Bransoletka przepiekna taka w klimacie:-) Pozdrawiam:-)

  2. Jolanta pisze:

    o widzisz dobrze ze napisałaś co to masz na tych pierniczkach:)bo co ja sie nadumałam jak Ci tak pięknie równiutko lukier wyszedł na nich i doszłam do wniosku że ja to sie nie nadaję do żadnych takich ręcznych prac zdobniczych bo mi lukier w życiu tak nie wyszedł:)dziekuję Ci bardzo że odbudowałaś moje ego hihihi

  3. inessa pisze:

    Paulinko dzieki za przepis ale nie wiem czy w tym roku skorzystam… zapisze sobie razem z pierniczkowym przepisem na zaś… ;))))
    Podrygi Twoje bardzo mi sie podobają… bardzo :)))

  4. Paulinko! Paczka przyszla! Zapomnialam mamie powiedziec, ze przyjdzie, wiec sie niezle dziwila i miala tysiac domyslow, z jakiej racji i od kogo to wszystko dostala :)))
    Dziekujemy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s