dłuuuugi dzień…

22:20 – Po z tatą usypiają w pokoju obok… i z tego co widzę zejdzie im z tym usypianiem jeszcze trochę, bo Po właśnie zaczyna popis swych umiejętności wokalno-artystyczno-słownych :) cały dzień spędziłyśmy dzisiaj same, więc tatą nacieszyć się musi, a że zasnęła dzisiaj zmęczona nadmiarem wrażeń o godz. 16 (a nie śpi już w dzień wcale) to ma energii sporo…
Przygotowania do Świąt ruszyły u nas pełną parą, a w całej tej przedświątecznej krzątaninie dzielnie towarzyszy Po… nie bardzo wie co się dzieje, ale wszystkiemu przygląda się z wielkim zainteresowaniem… ciekawa jestem jak jutro zareaguje na choinkę, która wjedzie na salony ;) tzn. mam nadzieję, że wjedzie, bo musimy ją jeszcze kupić, a w tamtym roku zdążyliśmy kupić dosłownie rzutem na taśmę… jutro więc zapewne dzień zejdzie nam cały na poszukiwaniu choinki i ubieraniu jej… w poniedziałek ostatnie szlify kulinarne…i iii Święta :D

a dzisiejszy dzień upłynął nam na tchnięciu w mieszkanie świątecznego klimatu… Po ma swoją choinkę – wpatrzona w nią jak w obrazek, szczególnie, kiedy zapada zmrok i zaświecam jej światełka… nie wie co to, ale że świeci się to ładne ;)

1

2

oprócz choniki na saneczkach na oknie zasiadł też jeden z aniołów od Cioci Basi, któremu Po notorycznie „wyprostowuje” aureolkę i bałwanek od cioci Ali :)

3

4

a w oknie zawisły bombki z bibuły, no dobra może bombki to za dużo powiedziane… kuleczki :) pierwszy raz za coś takiego się wzięłam i w sumie jestem z efektu zadowolona, chociaż to baaardzo precyzyjna robota, a czasu pochłania więcej niż szycie ręczne :P

5

Na drzwiach wejściowych natomiast powiesiłam wianek od Agi, któremu dodałam kilka bombek i który to przyczynił się do kilku kolorystycznych, konkretnie turkusowych akcentów świątecznych w naszym mieszkaniu :)

6

7

Nad stołem w tym roku zamiast tradycyjnego wianka zawiesiłam szyszkowo-bombkową dekorację…

8

9

Prezenty zapakowałam prawie wszystkie, stawiając na mój ulubiony od dawna szary papier… mogę więc uznać, że wykonałyśmy dziś z Po kawał dobrej roboty i możemy udać się na zasłużony odpoczynek…

 10

11

22:50 Po zasnęła, ostatecznie przy pomocy mamy jednak… spać idę i ja! dobranoc :)

Reklamy
dłuuuugi dzień…

9 uwag do wpisu “dłuuuugi dzień…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s