literkowo.

Emocje po urodzinowe już opadły, powolutku wracamy do codzienności… ale wcale nie szarej :) od wczoraj świeci słońce, śniegu już jak na lekarstwo, zaczynam czuć, że wiosna blisko i to taka prawdziwa nie udawana… kilka promyków słońca i od razu człowiekowi się ładują akumulatory, następuje wzrost energii i chęć do pracy wzrasta…

dlatego też dzisiaj pokażę literki, które już jakiś czas temu trafiły do maleńkiej Sofie, więc to taki ciut zaległy „produkt”… ale pora uporać się z zaległościami, abym mogła w końcu na bieżąco pokazywać do czego to słońce tak mnie motywuje ;) a będzie tego trochę…

1

2

3

4

Reklamy
literkowo.

18 uwag do wpisu “literkowo.

  1. piękne są :)
    Oj mnie słonko motywuje w myślach, ale nie potrafię jakoś przejść do działania. Właśnie położyłam dziewczynki no i musiałam zajrzeć na blogi. Mam straszny dylemat, bo zaczęłam myśleć nad sypialnią uwzględniając kącik dla Sary, a Nina zaczęła nam płakać, że ona chce, żeby Sara spała już u niej w pokoju. No i sama nie wiem.. Nina trafiła „do siebie”, jak miała roczek. Sara ma prawie 8 m-cy… Myślę, żeby spróbować i tak nie śpię, tylko czuwam, więc co za różnica… Tylko boję się, że one się będą wzajemnie wybudzać… Ot dylematy mamy :D Pomarudziłam idę coś porobić :P

    1. Chciałabym coś doradzić, ale ja w kwestiach snu dziecka to się chyba nie powinnam wypowiadać, bo ja cały czas śpię z Polą :P i tak mi się marzy własna sypialnia, a z drugiej strony myślę sobie – po co mi skoro i tak pewnie u Poli kończyć będę każda noc…

  2. Agata pisze:

    Paulinko! piękne są te literki i cała reszta i w ogóle :D mam nadzieję, że dzisiaj się zmotywuję i napiszę do Ciebie maila bo gdybym tu zaczęła pisać to co chcę to zajęłabym wszystkie miejsca na komentarze :) Pozdrawiam

  3. gosik pisze:

    wiosna zapowiada sie pracowicie :)
    u nas slonca brak ale mowia,ze cieplo juz niedlugo wiec go wypatruje!
    pozdrawiamy :*

  4. Karolcia pisze:

    u nas też słoneczko zajrzało :) żonkile kupiłam pachną,że w sercu mi dziś wiosna zagrała ;)
    literki śliczne,ale mój wzrok przykuły te kokardki w kropeczki ;)no urocze gdzie ty takie rzeczy kupujesz? też takie poproszę;)

    1. u nas hiacynty w rozkwicie (co tydzień dokupuję nowe), bo już chyba od ich zapachu uzależniona jestem ;)
      większość wstążeczek jakie mam (a mam ich naprawdę sporo :P) pochodzi z miłościwie nam panującego allegro… od różnych sprzedawców, bo czasami jak się uprę, że muszę mieć tą a nie inną to kupuję tą jedną konkretną płacąc za przesyłkę 3 razy więcej niż za samą wstążkę :P to się uzależnienie nazywa ;)

  5. I widzę, że nie tylko u mnie energia powróciła :) Jak już nareszcie będziemy mieć swoje mieszkanko to nie wyobrażam sobie pokoju małej bez tych cudeniek ! Wszystko jest takie perfekcyjne i piękne..

    1. taka jestem niedzisiejsza, że FB nie posiadam… ba! posiadać nie zamierzam, więc choćbym nie wiem jak bardzo chciała to nie ma szans na łącznie się jakiekolwiek ;)
      ale inicjatywa podoba mi się, bardzo!

  6. przepiękne te literki marzą mi się takie do pokoju córci :) mozee w końcu babcie urobimy :)

    pozdr i zapraszam do nas

    nie wiem czemu ale nie moge was dodać do obserwowanych :(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s