„Mamo chodź ze mną na łąkę…

…chcę Ci pokazać małą biedronkę.

(…)

Na łące, na łące, na łące,
są kwiatów tysiące.
I tysiąc tęczowych motyli,
na łące jest pięknie w tej chwili.

1

2

3

4

5

6

7

8

(…)

Już wieczór się zbliża, bo słonko się zniża
i mgła się nad łąkę podnosi.
Do domu wracamy, a uśmiech mej mamy
radością rozjaśnia ciemności.”

 

Tak sobie ostatnio wspólnie śpiewamy – jeśli chcecie pośpiewać razem z nami to zapraszam  tutaj :)

 

Advertisements
„Mamo chodź ze mną na łąkę…

14 uwag do wpisu “„Mamo chodź ze mną na łąkę…

  1. gosik pisze:

    nie no takie twoje chudzinko zdjęcia wywołują u mnie atak rozpaczy!!! no jak ja mam się czuć teraz dobrze z tym moim obwodem,no jak?!!!
    Pisać chyba nie muszę ale napiszę bo przecież miło jest jak się czyta kiedy ktoś pisze,że wyglądacie bosko,normalnie miodzio <3
    :*

    1. Gosia! bo ja się wkurzę zaraz – ustalmy pewne fakty – ja jestem chuda, żeby nie powiedzieć anorektycznie wychudzona (ale żeby było też jasne – uwielbiam ten stan i nie wyobrażam sobie nosić więcej tłuszczu na sobie), a Ty jesteś śliczną dziewczyna o zupełnie innej budowie niż ja! i proszę mi tu bez takich tam o obwodzie! to że znam te magiczne liczby nie znaczy, że zdanie zmieniłam na temat Twej urody ;)

      a czyta się miło, to fakt, więc możesz kontynuować ;)

      1. gosik pisze:

        no ja też bym chciała być chuda-ale nie tak jak Ty :p i za każdym razem kiedy mi sie tu pokazujesz czuje smutek i popadam w doła którego jedzeniem zapycham :D
        mówisz moge więcej pisać?to piszę ;)
        noo jesteście super ekstra bombowe wystrzałowe jedyne w swoim rodzaju czarodziejki które są chudzinki ale to pewnie sprawka czarów i tych obiadków co Po gotuje :)
        no i mi sie tak od razu skojarzyło,że na żywo to chyba jeszcze chudsza jesteś bo podobno tv dodaje dodatkowe kg to zdjęcia pewnie też tak mają…więc sama sobie zafundowałam jeszcze większą rozpacz :P
        rozpisałam się ale mam czas a raczej go nie mam :) heh bo miałam pisać posta ale że zapukałam do sąsiadki za prośbą o żelazko a ta mnie na kawie godz zatrzymała i teraz już nie wiem czy podołam choć fotki już sa a tylko kilka słów muszę napisać bo choć wczoraj chciałam go opublikować to blondynka ze mnie taka,ze nie zapamiętałam nazw miejscowości w których byłam a kto by te fransuckie mieściny zapamiętał?:)
        kończe bo ci czas i miejsce na inne komentarze zajmuję :D
        buźka

        Ps mnie też po wakacjach czeka wystawianie na aledrogo dziecko mi rośnie z kiecuszek :(
        Ps już prawie zapomniałam,że maiłam doła na temat chudzinki ach i pytanie czy ciebie wiatr nie zdmuchnie ? :)
        :*

      2. a więc: nie wiem czy mogę się wypowiadać w kwestii czy na żywo jestem jeszcze bardziej chuda ;) nie mi to oceniać!
        jedno jest pewne – wiatr mi nie groźny – jednak 43 kg nie tak łatwo ruszyć ;)

  2. Mama i corka – pelna harmonia. Nawet jestescie ubrane tak samo – bardzo lubie takie zestawy dla mamy i corki, bo dodatkowo podkreslaja te wiez…

    1. a ja z reguły identycznie ubranych mam i córek nie lubię, aczkolwiek czasami (chyba tak z przekory) wrzucam na nas coś podobnego i ruszamy w świat zawracając przy tym uwagę przechodniów ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s