100% jesieni.

Nie mieliśmy żadnych planów na weekend. Postawiliśmy na pełen spontan – będzie ładna pogoda będzie fajnie, nie będzie cudnego jesiennego słońca będzie… też fajnie ;) odłożyłam na bok wszystkie moje zajęcia, które miały być wykonane na wczoraj i postanowiliśmy nacieszyć się jesienią w 100%.

Były więc dłuuugie spacery, i liśćmi szuranie było, niektórzy nawet i turlanie w liściach zaliczyli…  zwierzątka z kasztanów i żołędzi powstały (nie doczekały się jednak sesji zdjęciowej, bo Mała Po postanowiła je z powrotem do stanu pierwotnego doprowadzić, czyli kasztan + żołądź + patyczki), i dekoracji kilka jesiennych mama stworzyła w asyście Po oczywiście :) jednym słowem piękny, jesienny, słoneczny, leniwy, radosny, pełen śmiechu i zabawy weekend za nami! uwielbiam!

a pytanie „ale dlaczego…?” oficjalnie możemy dołączyć do kanonu naszych rozmów ;) każda teraz zaczyna się od niego, a Po potrafi drążyć, oj potrafi!

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Wiecie, że dzisiaj obchodzę taki mój pierwszy, oficjalny Dzień Nauczyciela? całkiem przyjemne uczucie :)

Pozdrawiam dzisiaj zatem wszystkich nauczycieli najserdeczniej jak potrafię!

Reklamy
100% jesieni.

25 uwag do wpisu “100% jesieni.

  1. Piękne zdjęcia!!mała Po bosko ubrana :-))wszystkiego naj naj nauczycielko, u mnie na uczelni nikt juz tego dnia nie obchodzi studenci nie pamiętają a szkoda bo miło by mi było… Buziaki dla Was!!

      1. slupek1 pisze:

        a teraz do meritum bo uściskałam z rana…… ale mogę powtórzyć wieczorem :))))
        pewnie zdajesz sobie sprawę jak piękne dzieciństwo ma z Wami wasze dziecko ??? na 100%

  2. Jesień pełną gębą! U nas z racji ‚zielonej’ irlandii, większość nadal zielona i aż tak bawić się nie możemy :/ A szkoda, bo te liście,kasztany i żołędzie i KOLORY, to chyba jedyne plusy jesieni… Też przerabiamy ‚ale dlaczego…?’ u nas buzia się nie zamyka. bez przerwy, jak nakręcona :D Kraciasta Po przepiękna!
    Naj naj na pierwsze Twoje święto!

  3. oj trzeba korzystać bo nie znamy dnia ani godziny kiedy skończy się ta piękna jesień-oby do wiosny tak było ;) nasze ludziki też długiego żywotu nie miały! patrząc na ciebie już wiem,że moją wczorajszą rozmowę z koleżanką przełożę na rzeczywistość!
    buźka

  4. odnośnie „dlaczego” napisałabym, że współczuję, ale nie współczuję, bo wręcz przeciwnie cieszę się, że ktoś oprócz nas też się męczy z tym pytaniem ;P Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? – 10000x w ciągu dnia. I odpowiadam, bo kto jak nie ja odpowie mojemu dziecku na te pytania? Zabroniłam już mężowi zadawać to pytanie, bo już ataków z dwóch stron nie zniosę ;)
    Mamo, dosięgam! A dlaczego? Jestem pierwsza! A dlaczego? – tu musi być koniecznie potwierdzenie, że dlatego bo jest już duża i szybka i że urosła!
    Mamo to jest kolor zielony. Dlaczego? Mamo jesteś grzeczna? Dlaczego? Kocham misia! Dlaczego?
    I tak w kółko…

    1. kamizelka z zeszłego roku, ale chyba posłuży jeszcze jeden sezon – spisuje się świetnie!

      ja na razie jeszcze nie mam etapu – daj mi żyć! ale jak to dłużej potrwa to coś mi się zdaje, że szybko do niego dobrnę ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s