kasztanowe love.

Nie ma jesieni bez kasztanów lecących  z drzew. No nie ma i już!
Zatem obowiązkowym punktem programu ostatnich dni było zbieranie kasztanów. Nie było łatwo, oj nie! Wszystkie kasztanowce w okolicy okazały się golusieńkie. Albo nie obrodziły, albo zostały już ogołocone. Zagadka nie została rozwiązana. Ale ja uparta jestem i wiedziałam, że w końcu na kasztany trafimy i… udało się! przynieśliśmy dobre kilka kg do domu :) jeśli by komuś trzeba było, chętnie odstąpimy ciut!Pół dnia je obierałyśmy z łupin, drugie pół dnia „wekowałyśmy” w słoikach. A to jeszcze nie koniec zabawy! przed nami tworzenie kasztankowych ludzików! to dopiero będzie zabawa… a więc ciąg dalszy na pewno nastąpi…

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

11

***

dzisiaj do północy licytujemy dla Emi o tutaj!
jutro napiszę kto, co i za ile wylicytował…

a następnie… zaczynamy kolejne aukcje, bo odzew zarówno po stronie licytujących jak i tych, które chcą coś oddać na licytacje przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania! zatem zapraszam już dzisiaj, bo kolejne ładne rzeczy stoją już w kolejce do wzięcia :)

dziękuję wszystkim za tak wielkie zaangażowanie!

Reklamy
kasztanowe love.

7 uwag do wpisu “kasztanowe love.

  1. Faktycznie kasztanów mnóstwo! A my zaledwie kilka sztuk znaleźliśmy :( za to żołędzi to pod dostatkiem…
    Ta akcja dla Emi – wow! Jestem pod wrażeniem organizacji i widzę, że naprawdę dużo osób się zgłosiło do licytacji. brawo!

    1. no popatrz, a my żołędzia ani jednego nie mamy. To co, wymianka? :)

      Gosia ja też pod wrażeniem jestem, ale właśnie tego jak wielki odzew był! nie spodziewałam się zupełnie!

  2. W naszym parku grasuje mnóstwo przedszkolaków dlatego po kasztany będzie jeszcze wyprawa. Ale jaka radość i duma była kiedy moja niespełna 2,5 latka oznajmiła dzierżąc kasztana w dłoni: popatrz mamo, mam skarby jesieni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s