o tworzeniu choinki.

Były kartki świąteczne i tworzenie mamy. Więc dzisiaj choinka stworzona przez córkę. Kawałek tektury, trochę papieru, duuuużo cekinów, jeszcze więcej brokatu, do tego opcjonalnie dziurkacze i mamy zabawę na długi czas. Można tworzyć wspólnie, a można dziecko zostawić z całym tym dobrodziejstwem i zająć się sprawami bardziej przyziemnymi, np. świątecznymi porządkami ;) A po zakończeniu dzieła wystarczy zapakować i wrzucić np. dziadkom pod choinkę. Zadowolenie gwarantowane.

1

2

3

4

5

Matka też zrobiła swoją wersję choinek, więc powoli robi się u nas świątecznie. A na prawdziwą choinkę przyjdzie czas we wtorek. Już się doczekać nie mogę :) A u Was już stoją choinki?

6

Ale jak powszechnie wiadomo nie samymi choinkami człowiek żyje. My ostatnio żyjemy też portretami rodzinnymi, które tworzone są w ilościach hurtowych i dumnie wymieniane na zaszczytnym miejscu, czyli na lodówce.

7

„Tatusiowi namaluję też włosy na policzkach, bo ma. Ma mamo, no nie?”

8

„A Ty mamusiu masz duuuuże niebieskie oczy. I taką fryzurę jak rano się budzisz!”

8

Dziękujemy Ci Polciu za trafne dostrzeganie szczegółów otaczającego nas świata. Rodzice.

Reklamy
o tworzeniu choinki.

10 uwag do wpisu “o tworzeniu choinki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s