o wirujących liściach.

…bo mogę odpuścić poranną, ciepłą kawę. Mogę darować sobie długą, aromatyczną kąpiel w wannie. Mogę zrezygnować z chwili spędzonej tylko z książką. Mogę nie ugotować zupy dyniowej z imbirem. Mogę nawet nie kupić sobie nowego jesiennego swetra…
…ale jest taka rzecz, której jesienią nie odpuszczę. To spacer w parku. Spacer wśród wirujących liści. Spacer, z którego wraca się z kieszeniami pełnymi kasztanów i żołędzi oraz liśćmi we włosach. Taka nasza świecka tradycja, którą kultywujemy od bardzo dawna…

…i mimo że czasu ostatnio naszego wspólnego tak mało, mimo że dni coraz krótsze, a czasami wcale z domu wychodzić się nie chce to spacer jesienny być musi. Musi i już. Bez niego jesień się nie uda.

12345678101113131415PS. A jeśli już powoli myślicie o zimie to zapraszam do moich wyprzedażowych zakładek. Coś niecoś dorzuciłam, a w planach mam jeszcze więcej ;)

Advertisements
o wirujących liściach.

11 uwag do wpisu “o wirujących liściach.

    1. No nie wiesz jak to jest?
      człowiek wychodzi do drugiego pokoju na 5 minut zająć się własnym życiem, wraca a tu bach – dziecko urośnięte.

      Czasami to boję się spać, żeby czegoś nie przeoczyć.

      Ps. dostajesz moje maile?

  1. Filipek70 pisze:

    he,he ..musisz częściej zamieszczać posty ,bo dziecko Ci się zmienia w tempie piorunującym i istnieje ryzyko ,że nie uwierzymy, że to Polcia :)))) ….ja zauważyłam, że jej włoski ciemnieją :)))))
    i w ogóle już kobietka taka mała :)))) buziaki :)

    1. Innego pod ręką nie mam więc ściemy nie będzie ;) bez obaw ;)

      raz ciemnieją, raz jaśnieją. Zależy od tego ile je na słońcu eksponuje ;)
      Ogólnie to ma całkiem profesjonalny baleyage ;)

      Wiem, wiem. zdjęcia miałam wysłać. wybacz, wybacz!

  2. Agata pisze:

    O jaaa! ale włosy! cudne! a Pola rzeczywiście mienia się niesamowicie w dużą dziewczynkę :)
    tym razem to Ty musisz mi wybaczyć! do maila podchodzę już kilka razy i przy dobrych wiatrach jutro skończę i wyślę :)

  3. Dawno tu nie zaglądałam i tak siedzę i czytam i przeglądam zdjęcia i stękam do zasłony w maki, do wianków i GRATULACJE wielkie za ten piękny dyniowy wystrój, za w ogóle taką możliwość, to coś pięknego zrobić to, co się kocha i jeszcze inni będą mieli przyjemność przebywać w takim pięknym miejscu ♥ no cudo! im teraz trafiam na Polcię a tu Roszpunka ;) Co za włosy piękne! ♥ Czas tak szybko leci, że nie wiem jak tę machinę zatrzymać, a przynajmniej zwolnić. Pozdrawiam Was gorąco Dziewczyny, lecę czytać i podziwiać dalej :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s