O magii świąt.

Kątem oka widzę niedomyte okna. I trochę wkurzam się, że plany świąteczne w ostatniej chwili zmieniliśmy. A ta choinka znowu krzywa w tym roku. I na dodatek w ostatnim momencie ozdobiłyśmy pierniki. Wcale nie tak jak chciałam. Natura perfekcjonistki nie pozwala mi na to wszystko patrzeć spokojnie.

A w tym wszystkim nagle Mała Po mówi: „Mamy najpiękniejszą choinkę w całym polskim kraju!!!” I pierniki dekoruje z taką radością jakby to było to o czym marzyła całe życie. Wpatruje się w tę choinkę za wcześnie ubraną (bo przecież mieliśmy wyjechać) i zasypia. A od kilku dni mówi tylko o tym, że Pan Jezusek się urodzi a w kalendarzu adwentowym „na dwadzieścia cztery będzie jednorożec!!!”. Nie otwiera okienek za wcześnie, cierpliwie czeka. Świadomie. Wie na co, wie na Kogo. Zachwyca się lampkami i sama tworzy mini prezenciki, które wrzuca nam pod choinkę. Chłonie tę atmosferę, którą udało nam się stworzyć całą sobą. I to jest właśnie magia świąt. Magia, którą widzą dzieci, a dorosłym czasami się  udaje dostrzec. I właśnie wtedy mamy święta. Prawdziwe. Magiczne. Rodzinne. Wymarzone. Cudowne. Idealne (nawet kiedy my dorośli jakieś nie-idealności widzimy).

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

O magii świąt.

o tym co powiesić na choince.

Powoli, powolutku wyciągnęłam dzisiaj ozdoby świąteczne. Kolor świąt niezmienny od lat. Będzie biało. Z domieszką srebrzystości i natury w postaci drewna. Tak to sobie w tym roku wymyśliłam. Ale żeby swój plan wykonać w 100% musiałam coś niecoś sobie stworzyć. A więc powstały drewniane „sopelki” i drewniane mini bombeczki oraz bombki z materiału.

1

2

3

Do zrobienia drewnianych ozdób wykorzystałam wszystko to, co miałam w domu. Skórzany, gruby rzemień, korale, a raczej kulki z nawierconym otworem z jednej strony, klej na gorąco, 5 minut wolnego czasu i już.
Sklejając trzy drewniane kulki otrzymujemy „sopelek”, przyklejając rzemień do dużej kulki mamy małą bombeczkę.

4

5

Zachęcam do tworzenia własnoręcznego. A jeśli ktoś ma ochotę na takie ozdoby, a nie ma czasu/materiałów to proszę dać znać mi prędziutko na maila (robotka.reczna@gmail.com). Chętnie zrobię, wrzucę do paczki, pobiegnę na pocztę i na pewno jeszcze przed świętami dotrą na wasze choinki. A gwiezdna girlanda, która pojawia się też na zdjęciach jest na sprzedaż o tu.

Kolejne ozdoby choinkowe, które sobie dzisiaj zrobiłam wykrawając 5 minut wolnego czasu to bombki z materiału. A tak naprawdę ze styropianu :)

6

7

Tu już sprawa była nieco bardziej skomplikowana, bo musiałam udać się do sklepu po styropianowe kule. Kupiłam takie razem z zawieszkami, co ułatwiło mi znacznie pracę oraz zaoszczędziło mnóstwo czasu, bo nie musiałam kombinować jak je zawiesić. A więc bierzemy rzeczoną kulkę i oklejamy ją wcześniej wyciętymi paseczkami materiału. Następnie, gdy już kuleczka jest „ubrana” naklejamy na nią zawieszkę, zawiązujemy sznurek i gotowe. 6 bombek robiłam jakieś 10 minut, więc można szybko i tanio? można :) Oczywiście można też bardziej się postarać i wtedy bombki nie będą takie obdarciuchy, ale akurat ja chciałam żeby wyszły dokładnie takie. Zatem do dzieła!

8

o tym co powiesić na choince.

Magii czas.

Chociaż Święta już dobiegły końca u nas atmosfera świąteczna trwa nadal… dzisiaj nawet zrobiłam sobie dzień wolny, więc razem z Małą Po mogłyśmy poświętować sobie po naszemu :) był czas na nacieszenie się prezentami, i na spokojne posiedzenie przy choince, a nawet na dojedzenie ostatnich świątecznych pierniczków, ale przede wszystkim na wykurowanie się, bo w Święta niestety dopadło nas jakieś nadprogramowe przeziębienie… jednym słowem taki dodatkowy dzień wolnego przyniósł samo dobro!

Jako że wszystkie ozdoby i dekoracje świąteczne robiłam w samą wigilię Bożego Narodzenia (tak, tak szewc bez butów chodzi) to nie miałam okazji, aby je tu pokazać, zapraszam więc dzisiaj do naszego magicznego mieszkanka, bo mówcie co chcecie – Świąteczny Czas jest pełen magii!

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

Magii czas.