o tym co w przedszkolu się działo.

Skończył się czerwiec, zaczęły się wakacje. Mała Po sama zadecydowała, że robi sobie dwa miesiące luzu od przedszkola. A mi w sumie też to było na rękę, więc w żaden sposób nie namawiałam jej, aby zmieniła swoją decyzję. Tak więc mamy wakacje, ba! nawet już czterodniowy wyjazd zaliczyłyśmy ;)
Ale zanim zaczęły się wakacje rozpoczęła się nasza przygoda z przedszkolem. Niby tylko pół roku, a tak naprawdę zmieniło się nam dziecko nie do poznania. Myślę, że to była jedna z lepszych decyzji jaką udało nam się w życiu podjąć. Mała Po wydoroślała w mgnieniu oka, coś co było nie do przeskoczenia jeszcze kilka miesięcy temu dzisiaj jest już dla niej normą.  Ale wiem, że to wielka zasługa jej Pań, które pokazały, że mają niezliczone pokłady cierpliwości, które pomagały w każdej trudnej dla niej sytuacji, które nigdy nie zostawiły jej samej sobie, a były przy niej. Jestem pewna, że trafiła do najlepszego przedszkola jakie tylko mogłam wybrać.
Dlatego wraz z końcem czerwca przyszedł czas na podziękowania. Mama zrobiła kartki, Mała Po napisała kilka słów od siebie. Mam nadzieję, że Naszym Cudownym Paniom spodobała się taka forma podziękowań :)

1

2

A jeśli ktoś chce zobaczyć Małą Po na scenie to zapraszam tędy. To występ jej grupy. Moja gwiazda tańczy w pierwszym rzędzie jako pierwsza od prawej strony ;) to tak jakby ktoś jej nie rozpoznał, ale pewna jestem, że nie ma takiej opcji w ogóle ;D

o tym co w przedszkolu się działo.