skórzana rocznica.

dzisiaj mija nam kolejna rocznica naszego ślubu…
bardzo lubię wracać pamięcią do tamtego dnia, bo jakby na to nie patrzeć był to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu… był  dokładnie taki jak sobie go wymarzyłam, piękny ślub u podnóża Tatr a potem zabawa do białego rana, kilka dni później wymarzona sesja w górach… i choć lało okrutnie, a ja byłam cała zmarznięta, bo do ślubu jechaliśmy góralskim landem to i tak wspomnienia mamy bardzo ciepłe :)

wiem, że kilka osób czekało na te zdjęcia, więc mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość :)

skórzana rocznica.