o ZAKO_TWORACH naszymi oczami.

Jak było? jak zwykle świetnie!  inspirująco, pięknie!
Dziękuję za każde miłe słowo, które daje kopa do dalszych twórczych działań, za każdy uśmiech, za każdą złotówkę, którą postanowiliście zainwestować w to, co stworzyłam, każde indywidualne zamówienie, które u mnie postanowiliście złożyć… chyba nawet nie wiecie jak wiele to wszystko dla mnie znaczy… dziękuję!

I mała fotorelacja dla tych, którzy chcieli z nami być a nie mogli.

Nasz stanowisko, na którym skrywa się nasz dzielny Elf pod postacią Asi :)
123

4

5

6

Przy okazji chcę też pokazać inne stoiska, przy których warto było zatrzymać się na dłużej.
Pierwsze z nich to TE SPLOTY. Marka, z którą jestem związana emocjonalnie, a która miała swój debiut właśnie na zako_tworach. Kibicowałam jej odkąd zobaczyłam pierwszego szydełkowego misia, a było to dokładnie rok temu ;) Poza tym jeśli znajdziecie gdzieś w moich wyrobach szydełkowe wykończenia to możecie być pewni, że wyszły one spod sprawnych rąk Kingi czyli 1/2 zespołu TE SPLOTY. Polecam z całego serca!
78
Kolejne stanowisko to RONI BABY DESIGN. Piękne materiały, dbałość o szczegóły, cudowny dobór kolorów… Jak dla mnie nr jeden wśród ręcznie szytych zabawek! Nie mogłyśmy się oprzeć – wróciłyśmy do domu z lisią panienką, która podbija serca wszystkich których spotka na swej drodze!

9

9
I jeszcze jedno stanowisko, które bardzo chciałam zobaczyć na własne oczy :) PANI PIESKA. Czy trzeba ją komuś przedstawiać? Nie sądzę :) Baletnice – cudowne! jednak wg mnie cena ciut za wysoka. Mimo wszystko. Warto jednak było zobaczyć, dotknąć, aby wyrobić sobie swoją własną opinię.

11

Dziękuję jeszcze raz wszystkim, którzy przy naszym skromnym stoisku spędzili chociaż chwilkę! A tym, którzy dotrzeć nie mogli powiem w tajemnicy, że już jutro do działu poduszki i ozdoby do włosów wpadnie ciut dobra! wszystko w mocno limitowanej wersji, więc kto pierwszy ten lepszy!

o ZAKO_TWORACH naszymi oczami.

o targach dizajnu dla dzieci – ZAKO_TWORY vol. IV

Od dobrych dwóch miesięcy uwijam się jak mała mróweczka. A to spineczkę się zrobi, a to poduszeczkę skończy, a to jakaś literka powstanie…
A po co to wszystko? a no po to, aby w najbliższą mikołajkową niedzielę mieć się z czym pokazać na ZAKO_TWOARCH. Już trzeci raz będę miła przyjemność pojawić się tam ze swoimi pracami! ale stres jest porównywalny do tego sprzed roku ;) Zatem jeśli nie macie żadnych konkretnych planów na niedzielę to zapraszam do Zakopanego, na Krupówki, do wyjątkowego miejsca, gdzie można będzie spotkać wyjątkowych ludzi i kupić cudowne rękodzieło… a jeśli nie kupić to chociaż oczy nacieszyć ;)

Ja przygotowałam mnóstwo poduch, spinek, łapaczy snów, wianków, girland i wiele, wiele więcej (kilka premierowych produktów także się pojawi!) :) Poniżej mały wycinek tego co już powoli pakuję do bagażnika. Życzcie mi, abym wróciła bez obciążenia ;)

1

 2

Do zobaczenia!

o targach dizajnu dla dzieci – ZAKO_TWORY vol. IV

o Zako_Tworach z mojej perspektywy.

Powoli zaczynam ogarniać rzeczywistość i kończę nadrabiać zaległości jakie sama sobie stworzyłam przez ostatnie tygodnie. Mnóstwo czasu i energii poświęciłam na przygotowanie się do tej edycji Zako_Tworów. Wiedziałam jakie błędy popełniłam ostatnio i za wszelką cenę starałam się ich uniknąć. No cóż  – perfekcjonistom nie łatwo żyje się na tym świecie! Ale perfekcyjnym nie można być w każdej dziedzinie, więc niestety życie codzienne i obowiązki je wypełniające odłożyłam na bok… nie chcecie więc wiedzieć co zastałam w domu, kiedy już wróciłam do niego i spojrzałam okiem wolnym od emocji ;)

Mimo wszystko warto było! Warto brać udział w takich wydarzeniach. Ja niestety nie mam czasu, aby uczestniczyć w większej ilości targów, ale Zako_Tworów nie chcę odpuszczać, bo po pierwsze są całkiem blisko mnie, a po drugie spotykają się na na nich przede wszystkim lokalni twórcy, których całkiem miło odkryć :) jest to nieprawdopodobne jak wiele zdolnych osób chodzi po naszych ulicach, a my często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy i szukamy gdzieś daleko…

Relacji pt. „kto był i z czym przyjechał” nie będzie, bo taką można obejrzeć tutaj. Jak dobrze się przyjrzycie to może i mnie zauważycie ;) U mnie będzie spojrzenie z mojej subiektywnej strony. Musicie mi więc wybaczyć, że dużo będzie Małej Po, która dzielnie towarzyszyła mi przez cały drugi dzień.

1

2Nasze stoisko pierwszego dnia.

34I drugiego dnia ;)
5Na uwagę zasługuje też fakt, gdzie te targi są organizowane. To takie miejsce, dla którego warto wybrać się na Krupówki nawet wtedy kiedy sezon w pełni. Polecam z całego serca!

7891010A który wystawca przykuł najwięcej mej uwagi?
zdecydowanie Departament Twórczości. Wspaniałe torebki, rewelacyjnie wykonane i wykończone. Nie kupiłam, ale zrobię to w najbliższym czasie!

12Kolejna rzecz, na której zawiesiłam oko to ceramika od muamua. Pojawi się w naszym domu na pewno, niech no tylko Mała Po zacznie pić z kubków jak prawdziwy człowiek ;)

13No i jeszcze hola. Marka, która wyrosła na naszym rodzimym gruncie! Przyglądam się jej już od grudnia i coraz większy podziw we mnie wzbudza.

13Jeszcze kilka kadrów złapanych przez mój aparat.
141516Ale to wszystko i tak mało ważne! najważniejsze że była winda, a łazienka była na piętrze -1 ;)
Moje dziecko chyba nigdy tyle razy w ciągu jednego dnia nie było w toalecie ;)
17
A teraz ciut ogłoszeń parafialnych!

1. Jako że trochę tworów, które przygotowałyśmy na targi nam zostało to szykujcie się na małą wyprzedaż w całkiem promocyjnych cenach!

2. Jeżeli ktoś kto brał udział w licytacji dla Antosia nie dostał ode mnie maila to proszę o kontakt. Jeżeli coś gdzieś zawaliłam – nie wysłałam adresu, nie powiadomiłam o czymś istotnym dla licytującego, itp. to także proszę o kontakt. Aukcja wymagała mnóstwa skupienia i uwagi a z tym było u mnie ostatnio krucho, więc mogłam gdzieś nawalić i nawet sobie z tego nie zdaję sprawy.

3. Czy zna ktoś jakiś miły nocleg, który mógłby nam polecić w Łebie lub jej bliskich okolicach? :)

o Zako_Tworach z mojej perspektywy.