o przygotowaniach do piątych urodzin.

Co tu dużo mówić – urodziny naszej Małej Po to największe święto w roku w naszej rodzinie. Dzień kiedy się pojawiła na tym świecie zmienił wszystko na lepsze, więc nic dziwnego w tym, że świętujemy go zawsze z wielką pompą ;) Oczywiście, że na ten dzień czeka najbardziej Mała Po, ale skłamałabym gdybym powiedziała, że i my po cichu nie odliczamy dni do 24 lutego. To takie nasze prywatne święta, na które czekamy równie mocno jak na Boże Narodzenie  ;)

Tradycją już się stało, że te urodzinowe dni (dni piszę celowo, bo świętujemy zwykle około tygodnia) mają jakiś określony kolor. W tym roku wybór padł na złoto. A więc będzie się mocno błyszczeć.

1

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=45n72&id=548dffb7cd679c104afbaa548372332b&size=F

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=abEvk&id=82f805fa0bc17c72c497d06196dd3fd0&size=F

Zapowiedzią złotego przyjęcia są złote zaproszenia, które Mała Po w tym roku samodzielnie wypisała. Uwielbiam to jej skupienie na twarzy kiedy powoli wypisuje kolejne literki…

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=7Pj8Y&id=c4cb692edb826586b84de7e49e147393&size=F

2

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=kUtBT&id=873ff327012336005c4ec03eef18b26e&size=F

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=6g4X3&id=142c14c5e586ae8946957a489e7e31cd&size=F

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=56eZF&id=c72c86af133e189a5113780ce8a402ae&size=F

Jest też złota korona jak przystało na prawdziwą księżniczkę. Jest złota kreacja i kołnierzyk stworzony na szydełku przepleciony złotą nicią… tworzą się złote dekoracje…

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=lO7G5&id=7b3c2869637189085d11fb3097af4282&size=F

A dzisiaj moja Mała Duża Córeczka chwyciła wiaderko z lizakami dla dzieciaczków z przedszkola, które wczoraj dzielnie pomagała mi robić i pobiegła w koronie na głowie, w falbankach i rzuconym w locie „tylko nie odbierajcie mnie dzisiaj wcześniej!!!”

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=so1os&id=7a9a0fe4d7620d82192ed0f55cab1b0b&size=F

https://dysk.onet.pl/api/manager/?thumbnail&link=WMqbs&id=8d3742dfd911e509ba030d4550714f23&size=F

Taka to moja PIĘCIOLATKA!

o przygotowaniach do piątych urodzin.

O ładnym zapraszaniu.

Kiedy w naszym domu rozpoczynają się rozmowy na temat kolorów balonów, mama z wielkim zapałem przegląda blogi kulinarne, a wieczorem ukradkiem rodzice szukają wymarzonego prezentu dla swojej ukochanej córeczki to pewne jest, że oto mamy luty. Miesiąc dla nas szczególny. Miesiąc  kiedy wszystko inne schodzi na dalszy plan. Ten miesiąc to miesiąc narodzin Naszej Wspaniałej Wymarzonej Cudownej i Najkochańszej Córki. I pewnie już tak zostanie na zawsze, że będzie to dla nas miesiąc najszczególniejszy w całym roku.

W tamtym roku wydawało mi się, że Mała Po bardzo świadomie przeżywa swoje urodziny. Jednak nie czekała na nie z takim zaangażowaniem jak tym razem. Największą tragedią dla niej było to, że w tym roku nie było prawie śniegu, a ona już od dawna wiedziała, że jak jest śnieg to są i urodziny. Kiedy więc świat pokrył się któregoś dnia białym puchem krzyczała na całe gardło „będą urodziny!!!” :) No więc słowo się rzekło. Będą! I to nie byle jakie, bo różowo-białe zgodnie z życzeniem samej zainteresowanej.
A skoro urodziny to oczywiście także przyjęcie, a jeśli przyjęcie to i zaproszenia. Można zaprosić przez telefon, można zaprosić osobiście, można maila wysłać, ale chyba każdy się ze mną zgodzi, że najprzyjemniejszy sposób zapraszania to ten poprzez papierowe zaproszenie. Nie mówiąc już o tym, że można takie zaproszenie schować sobie na pamiątkę i tworzyć całkiem miłą historię…

Zatem idąc tym tropem po raz 4  już (a 3 raz włąsnoręcznie) przygotowałam zaproszenia dla naszych gości. Mam nadzieję, że się spodobały i jak co roku wylądowały na honorowych miejscach ;) Kolory przewodnie chyba nikogo nie zdziwią! i chociaż sama chciałam, aby było w tym rokuna żółto to sprzeciwiać nawet się nie śmiałam. Mam nadzieję że nie utoniemy w tym różowym kiczyku… a jeśli nawet… no cóż! 4 urodziny ma się tylko raz w życiu ;)

1

2

3

4

5

6

7

8

O ładnym zapraszaniu.

zaproszenia.

Pomysł na zdjęcie, które miałoby się pojawić na zaproszeniu miałam już dawno… brakowało mi tylko tablicy… ale skoro tablicę już mamy to szybko zrobiłyśmy zdjęcia, potem zaproszenia i już poszły w świat… a teraz to już tylko czekać na gości ;) a w tym roku układa się nam dość ciekawie, bo będziemy „urodzinować” się aż 3 razy!

zdjęcia wyglądają tak:

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

1

zaproszenia mniej więcej tak:

5

2

nasza wiosna w rozkwicie tak (na śnieg za oknem nie patrzymy):

6

7

a tu się za jakiś czas pojawi niebieski, mam nadzieję, że się wstrzeli swym rozkwitem dokładnie w urodzinkową imprezę :)

9

mało mnie tu ostatnio, ale bardzo napięty czas teraz mam pod różnymi względami, mam nadzieję, że już niedługo wrócę do systematycznego blogowania… pozdrowienia zostawiam tym, którzy mimo to codziennie tu zaglądają! dziękuję!

zaproszenia.